Los Gatos / Blog /

Czy język hiszpański jest trudny?

Wiele z nas, myśląc o rozwoju, wybiera naukę kolejnego języka obcego. Sporo osób rozważa hiszpański, bo uchodzi on za język łatwy do opanowania i przyjemnie brzmiący. Ale czy rzeczywiście tak jest? Pozwól, że podzielę się z Tobą moją opinią. Być może pomogę Ci podjąć decyzję, czy warto rozpocząć przygodę właśnie z tym językiem.
Czy język hiszpański jest trudny?
SPIS TREŚCI
SEMESTRALNE
KURSY GRUPOWE
od
29 zł za godzinę
Najlepszy wybór – więcej zajęć, niższa cena, szybsze efekty!

Hiszpański należy do języków o imponującym zasięgu. Szacuje się, że ponad 500 milionów osób posługuje się nim jako językiem ojczystym, a jeśli doliczyć tych, którzy używają go jako drugiego języka, liczba ta wzrasta do około 600 milionów. Jest językiem urzędowym w 21 krajach od Hiszpanii po niemal całą Amerykę Łacińską i Południową. Co ciekawe, w Stanach Zjednoczonych po hiszpańsku mówi ponad 60 milionów osób, co czyni USA drugim krajem na świecie (po Meksyku) pod względem liczby użytkowników tego języka. Hiszpański świetnie radzi sobie też w internecie, gdzie należy do trójki najczęściej używanych języków.

Korzenie języka hiszpańskiego

Skąd się wziął? Jego historia zaczyna się od łaciny ludowej, którą mówiono na Półwyspie Iberyjskim w czasach Imperium Rzymskiego. Przez kolejne stulecia język ten zmieniał się i chłonął wpływy różnych kultur, szczególnie arabskiej, której ślady bez trudu można odnaleźć w dzisiejszym słownictwie (szacuje się, że około 4000 słów w castellano pochodzi z języka arabskiego!).  W formie zbliżonej do tej, którą znamy dziś, hiszpański zaczął się kształtować około XV wieku, a potem, wraz z wyprawami i podbojami, rozprzestrzenił się daleko poza Europę. Efekt? Język z bogatą historią, którym można porozumieć się w ogromnej części świata.

Czy hiszpański jest trudny dla Polaków?

Z perspektywy nas Polaków, hiszpański ma naprawdę sporo plusów. Jednym z największych jest wymowa. W hiszpańskim jest ona wyjątkowo logiczna. Czytamy w zasadzie tak, jak piszemy, a zasady są stałe i przewidywalne. Czasem śmieję się, że obejrzenie jednego meczu Barça–Real z hiszpańskim komentarzem i wysłuchanie składów obu drużyn odkrywa przed nami wszystkie reguły hiszpańskiej wymowy. Więcej ich nie było! Do tego dochodzi prosty, logiczny alfabet i dźwięki, które dla Polaków są raczej znajome i łatwe do ogarnięcia.

Pojawiają się również podobieństwa w słownictwie, szczególnie jeśli wcześniej mieliśmy kontakt z innymi językami obcymi. A jeśli masz za sobą przygodę z francuskim lub włoskim, to hiszpański wchodzi jeszcze szybciej – to ta sama językowa rodzina. Ogromnym ułatwieniem jest też fakt, że w hiszpańskim nie ma odmiany rzeczowników przez przypadki, co dla Polaków bywa miłym zaskoczeniem. 

Często słyszę od moich uczniów, że hiszpański ma niski próg wejścia. I coś w tym jest. Już od pierwszych zajęć zaczynamy składać zdania, a po krótkim czasie można dogadać się w prostych, codziennych sytuacjach. To daje ogromną motywację, bo efekty widać naprawdę szybko. A kiedy dołożymy do tego melodyjność i rytm języka, nauka staje się po prostu przyjemnością. Niejeden raz ktoś powiedział mi na zajęciach: „Ale ten język cudnie brzmi!” i trudno się z tym nie zgodzić.

Ile czasu potrzeba, żeby nauczyć się hiszpańskiego?

Według Europejskiej Ramy Opisu Kształcenia Językowego (CEFR), średnio potrzeba 700 godzin nauki, żeby osiągnąć płynność w hiszpańskim (dla porównania żeby osiągnąć płynność w Chińskim może być potrzebne 2200+ godzin). Pamiętaj jednak że to tylko punkt odniesienia. Ma Ci pomóc ocenić własne postępy i wyznaczać cele. W rzeczywistości tempo nauki jest bardzo indywidualne. Ogranicza nas praca, obowiązki, zmęczenie, a każdy z nas ma inną pamięć i doświadczenie językowe. Ktoś, kto zna już francuski czy włoski, może szybciej przyswajać hiszpański. Inni z kolei muszą pokonać własną barierę językową, i to też jest w porządku. Tu liczy się cierpliwość i wyrozumiałość dla siebie. 

W Los Gatos masz do dyspozycji kilka wariantów kursów: indywidualne lub grupowe, z zajęciami raz lub dwa razy w tygodniu. Nauka języka powinna być skuteczna, ale też przyjemna i dopasowana do życia, które prowadzisz. Chcesz szybciej robić postępy? Wybierz kurs dwa razy w tygodniu. Masz mniej czasu? Zajęcia raz w tygodniu w zupełności wystarczą. Możesz też zdecydować się na lekcje indywidualne albo zajęcia konwersacyjne, jeśli głównie zależy Ci na płynności mówienia. Pamiętaj, że w trakcie nauki Twoje potrzeby mogą się zmieniać. Czasem warto poświęcić więcej uwagi gramatyce, innym razem mówieniu czy słownictwu. W Los Gatos dopasujemy plan do tego, czego akurat potrzebujesz.

-> Sprawdź ofertę kursów hiszpańskiego w Los Gatos!

Jak zacząć naukę hiszpańskiego?

Na początek zajmij się wymową. Poznaj alfabet i zasady czytania. Włącz mecz La Liga i posłuchaj, jak komentator wymawia nazwiska piłkarzy. Puść Manu Chao z równoległym śledzeniem tekstu. Hiszpański najlepiej wchodzi przez ucho.

Kolejny krok to proste zwroty, które od razu pozwolą Ci mówić. Naucz się hiszpańskich powitań, przedstawiania się i mówienia kilku podstawowych informacji o sobie. Potem dodaj liczby po hiszpańsku i najprostsze rzeczowniki z codziennego życia. Zrób fiszki, a jeśli trzeba oklej całe mieszkanie karteczkami z słówkami!

Jeśli możesz sobie na to pozwolić, zacznij lekcje z lektorem. Nie musi to być dużo. Nawet jedna godzina w tygodniu robi ogromną różnicę. Dobry nauczyciel zaoszczędzi Ci masę czasu, pomoże ogarnąć gramatykę i poprawi błędy, zanim zdążą się utrwalić. 

Równolegle zanurz się w języku. Oglądaj filmy i seriale (w każdy weekend!), słuchaj hiszpańskiej muzyki (istnieją aplikacje jak LyricsTraining, gdzie uzupełniasz brakujące słowa w tekstach piosenek). Zielona sowa też nie zaszkodzi.

Na koniec coś bardzo ważnego: ustal realne cele. Nawet 10 minut dziennie wystarczy. Codzienna, krótka praca jest dużo lepsza niż długie, ale sporadyczne sesje. Zbuduj nawyk. Codziennie zrób coś małego: posłuchaj piosenki, naucz się dwóch nowych słów, powtórz zwroty. Niech będzie różnorodnie i bez presji. Tak właśnie robi się postępy. I nie bój się popełniać błędów! 

Zalety płynące z nauki hiszpańskiego

Hiszpański to język, który otwiera naprawdę sporo drzwi. Ułatwia podróże do ponad 20 krajów, pozwala pracować za granicą i poznawać ciekawą kulturę. Jest wszechobecny w filmie, muzyce, świecie sportu i kuchni, a dołączając do ogromnej społeczności posługującej się tym językiem, możesz cieszyć się tym wszystkim na głębszym poziomie. Nauka hiszpańskiego to też doskonały trening dla mózgu! 

Dla mnie hiszpański był drugim językiem obcym i wciąż uważam, że wybranie dwujęzycznego liceum było jedną z najlepszych decyzji w moim życiu. W czasach studenckich hiszpański pozwalał mi wyjeżdżać do pracy za granicę, potem dzięki płynności językowej znalazłam pracę w edukacji i w międzynarodowych korporacjach, żeby na końcu otworzyć własną szkołę. A wszystko zaczęło się od tej jednej decyzji. 

Dlatego z ręką na sercu mogę powiedzieć: nauka hiszpańskiego to naprawdę świetny wybór,  niezależnie od wieku, celu czy momentu w życiu. Jeśli zdecydujesz się rozpocząć tę przygodę, z ogromną przyjemnością będę Ci w niej towarzyszyć i wspierać Cię na każdym etapie tej językowej podróży.

Zapisz się na kurs!